Trudno jest sobie wyobrazić świat bez podróży samochodami. Jesteśmy kierowcami, a czasem pasażerami, jesteśmy też obserwatorami tego, co dzieje się na drodze… A na drodze może się naprawdę dużo dziać. Niejednokrotnie nasza cierpliwość jest wystawiana na ciężką próbę, ale czy złość i frustracja mogą nam pomóc? Czy jesteśmy w stanie być uprzejmi za kierownicą?
Nie ma ludzi idealnych, nie ma też idealnych kierowców, ale niektórzy za kierownicą przeobrażają się w troglodytów, którzy opuścili jaskinię. Wówczas zły dzień, napięcie przedmiesiączkowe czy kłótnia z szefem nie są usprawiedliwieniem do wyżywania się za kierownicą! Każdy z nas ma jakieś złe nawyki (też) za kierownicą, dlatego przypomnijmy sobie jak być uprzejmym 😊.
- Zacznijmy banalnie – powstrzymaj swoją złość na drodze
Pamiętaj, każdemu zdarzają się błędy, jezdnia należy do wszystkich jej użytkowników – tych lepszych i gorszych, grzecznych i niegrzecznych. Dlatego, nawet jeżeli ktoś zachowuje się źle, nie goń go, celowo nie blokuj, ani nie jedź na zderzaku za kierowcami, którzy cię denerwują. Pozostań w samochodzie, pomyśl o czymś miłym, weź głęboki wdech i wydech. Nie ma sensu być chamem, szkoda na to czasu. - Zawsze używaj kierunkowskazów
Niby prosta sprawa kierunkowskaz, a tak często jest pomijana na drodze. Nieważne czy zmieniasz pas, czy skręcasz albo zjeżdżasz z jezdni, ważne jest, aby go używać, aby inni uczestnicy ruchu byli świadomi twoich zamiarów. Dzięki temu, w porę będą mogli zareagować i dostosować swoją jazdę do zmieniającej się sytuacji. Nieużywanie w porę kierunkowskazów jest niebezpieczne, ponieważ może zwiększyć ryzyko kolizji, ale również jest drażniące dla innych. - Porzuć „jazdę na zderzaku”
Nie jest to proste, ale starajmy się powstrzymać od jazdy zbyt blisko samochodu przed nami zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu. Brak wystarczającej ilości miejsca może być bardzo denerwujące dla innych kierowców, a także może znacznie zwiększyć ryzyko wypadku. Cóż „jazda na zderzaku” – zbyt blisko samochodu z przodu może być często niezamierzona, jednak niejednokrotnie kierowcy robią to celowo, aby zmusić pojazd z przodu do zjechania na inny pas lub zachęcić go do przyspieszenia. Takie zachowanie może być odbierane jako agresywne i zastraszające, co może prowadzić do rozproszenia i popełnienia błędu u kierowcy, który ma kogoś na zderzaku.
Teoretycznie „jazda na zderzaku” jest zabroniona i grozi za to mandat w wysokości od 300 do 500 złotych. Do tego możemy otrzymać 6 punktów karnych. Jednak jest to temat na kolejny artykuł, ponieważ jest to przepis, który trudno wyegzekwować.
Tu warto przypomnieć zasadę „minimalny odstęp = pół licznika”. W myśl tej reguły możemy przyjąć że jeżeli jedziemy z prędkością 100 km/h, to powinniśmy zachować co najmniej 50 m od poprzedzającego pojazdu. Oczywiście zasada „minimalny odstęp = pół licznika” nie obowiązuje podczas wyprzedzania. - Kolejna oczywistość – Nie wyrzucaj śmieci przez okno!
Niby oczywistość, a jednak widzimy jak wyglądają nasze pobocza. Nieważne, czy trzymamy w ręku niedopałek, czy pusty pojemnik wyrzucanie śmieci z samochodu jest całkowicie nieprzyzwoite. Nie chodzi tylko o ekologię, estetykę, ale i o naszą kulturę osobistą. - Taki drobiazg – podziękuj, jeśli ktoś ustąpi ci pierwszeństwa
Kierowco to nas nic nie kosztuje, jeżeli podziękujemy komuś, kto ustąpił nam pierwszeństwa, warto dać sygnał ręką, czy szybkim uniesieniem kciuka. - Trzymaj się prawego pasa ruchu, chyba że wykonujesz manewr wyprzedzania
Prawy pas jest do jazdy, lewy do wyprzedzania. Rekreacyjną przejażdżkę lepiej odbyć w czasie wycieczki na wieś, a nie na drodze szybkiego ruchu. - Nie ociągaj się
Bądź przygotowany na zmianę świateł na skrzyżowaniu. Szybko sprawdź, czy po lewej i prawej stronie nie ma innych użytkowników drogi i ruszaj. Zamiast patrzeć w telefon, powinieneś patrzeć na światła. Kilkusekundowe opóźnienie z naszej strony spowoduje, że o jeden samochód mniej przejedzie przez światła.
Również, kiedy wjeżdżamy na autostradę, pamiętajmy o odpowiedniej prędkości i dynamice jazdy. Autostrada to nie jest dobre miejsce, aby poruszać się z prędkością 50 km/h, to może doprowadzić do niebezpiecznego zdarzenia. - Zrób miejsce dla pojazdów uprzywilejowanych
Pamiętajmy, że każdy uczestnik ruchu i każda inna osoba znajdująca się na drodze jest zobowiązana ułatwić przejazd pojazdom uprzywilejowanym poprzez natychmiastowe zjechanie z jego drogi a w razie potrzeby należy zatrzymać się. Kierowcy, widząc lub słysząc pojazd uprzywilejowany również nie powinni wjeżdżać na skrzyżowanie, a piesi wchodzić na przejście dla pieszych.
W praktyce oznacza to, że poruszając się po drodze jednojezdniowej, należy zjechać maksymalnie do prawej krawędzie jezdni. W przypadku drogi dwujezdniowej kierowcy powinni zjechać do skrajnych krawędzi jezdni, czyli auta znajdujące się na prawym pasie zjeżdżają do prawej strony, a auta na lewym pasie do lewej krawędzi swojego pasa. Na drodze kilkujezdniowej kierowcy z lewego pasa zjeżdżają do lewej krawędzi, natomiast pozostałe pasy, ustawiają się na prawo tak, by pozostawić jeden pas wolny. W ten sposób utworzymy szeroki korytarz, którym bez problemu przejadą pojazdy uprzywilejowane. - Parkuj celnie – na środku wyznaczonych miejsc parkingowych.
Parkuj tak, aby zajmować jedno miejsce i poświęć chwilę, aby upewnić się, że nie zajmujesz dwóch (lub więcej) miejsc. Przy parkowaniu równoległym, jeśli nie ma linii, daj innym kierowcom co najmniej metr z przodu i z tyłu, jeśli to możliwe. Dzięki temu unikniemy obdrapań i nieładnych wklęśnięć. - Uśmiechnij się do siebie.
Uśmiechnij się do siebie, do współpasażera, przechodniów, czy sąsiedniego kierowcy. Z uśmiechem łatwiej jest zachować spokój i odprężenie (nie tylko) za kierownicą.
Znamy podstawowe zasady ruchu drogowego, ale istnieje też wiele niepisanych zasad, które pomagają utrzymać płynność ruchu i bezpieczeństwo jazdy. Spokojna jazda, to mniej zestresowany kierowca, który bezpiecznie dociera do celu. Tak więc, dobre maniery nic nie kosztują, my stajemy się lepszymi kierowcami, a na drogach jest bezpieczniej.
